Karczma z kuchnia staropolska i góralską możliwość płacenia kartami płatniczymi.

57-256 Bardo
ul. Opolnica 51

Kontakt
Tel: +48 (74) 817 13 63
www.karczma-misoni.e-tur.com.pl

Godziny otwarcia
8:00-22:00
Karczma Misoni
Bardo, Opolnica 51
Data publikacji: 20.06.2009
Użytkownik owczarek74 napisał recenzję 19 kwiecień 2015, 19:02
zgadzam się z negatywami obsługa straszna i kolejka a potem czekanie i czekanie na jedzenie a jak się dostanie to prawie zimne... jestem z rodzina bardzo nie zadowolony !!!!jedzenie jest tam mrożone na maksa a takie jedzenie nie ma smaku tragedia....jak komuś smakuje tak jak piszą poniżej znaczy tylko jedno nie zna się na jedzeniu...więcej tam nie pojadę a i wam nie polecam!!!wiele zwiedzam i KARCZM odwiedzam ale tam jest tragedia.Z jedna panią za berem się pokłóciłem na samym poczatku przy zamawianiu posilku...jeszcze raz nie polecam!!!!wielki minus dla nich ---------------------------------------------------------
Użytkownik nikolas napisał recenzję 21 lipiec 2013, 19:01
ocena: Słaba
Bylismy tam ostatnio w niedziele i musze powiedzieć ze nie bylam zadowolona z jedzenia w tej karczmie Nigdy tam juz nie pojde to napewno. Łoją kase i tyle, placi sie bardzo słono za byle co. Ktos pisze że jedzenie wysmienite to chyba jest nieprawdziwa opinia. Np. ryba 21 zl nie dość że sucha mala porcja dajcie spokoj frytki mrozone karbowane.Talerze w kwiatki żeby sie wydawalo że wiecej dają. Ludzie przy innych stolikach tez rozmawiali glosno i slyszalam że za drogie zupy 12 zl rosol czy barszcz bialy.Oczami przewracali że nie adekwatna cena do jakości.Mąż zamowil kotlet schabowy twardy że ledwo to pokroił
Użytkownik bozenakz2 napisał recenzję 6 kwiecień 2013, 21:06
Zgadzam sie z Toba tkd w 100 % :) Pozdrawiam MOJE KOCHANE dziweczynki z Misoni :))
Użytkownik tkd745 napisał recenzję 27 grudzień 2012, 22:54
Co do Gotowania W tej karczmie To ja wiem coś na ten temat sam tam gotowałem i są debilowaci klienci którzy myślą że mają trochę kasy to mogą Polskę podbijać : i kto pisze ,że jedzenie jest nie dobre to zapraszam do jakiejkolwiek kłodzkiej Knajpy to zamiast sosu do spaghetti to dostaniecie sos z wiaderka. A tam jest wszystko Robione na świeżo z rana
Użytkownik przejedzony napisał recenzję 15 kwiecień 2012, 20:34
Ja w 100% zgadzam się z opiniami negatywnymi. Zaczynając od niejasności w karcie, gdzie to opisy dań nie zgadzały się z rzeczywistymi aż po ostatnie chwile pod postacią kwitu. Zaczynając wyjaśnienia wtrące przed odpisem włąścicieli czy też obsługi, iż powiedziane było wam wszystko w twarz i nie było kompletnie reakcji i przyznam rację "kolejnemu niezadowolonemu", że ta pani chyba faktycznie jest szefową tylko na papierze bo po mojej wizycie stwierdzam, że to faktycznie "szefowa", która się do tego nie przyznaje, swoją drogą nie dziwie się "też byłoby mi wstyd". Więc od początku... Faktycznie na wejscie nie było ani dzień dobry ani przysłowiowe pocałuj mnie w D..., pomijając to gdzie i jak kelnerka zapisywala zamówienie bo w ostateczności nie jest to najważniejsze, jednak oczekiwanie już było mniej przyjemne kiedy posiłek dotarł po ponad 40 minutach jako pierwsza porcja bo kolejni goście którzy byli ze mną dostawali czekali następne kilkanaście minut co w efekcie zmieszało same kelnerki na tyle, że po część tegoż zamówienia musiałem pójść już sam bo zapomniały donieść. Niejasność w karcie objawiła się pod postacią pieczeni w sosie "pieczeniowym" nieprzez przypadek gdyż w rezultacie był to sos pomidorowy - prawdopodobnie z niesprzedanych gołąbków, ( a to tak jak byśmy zamówili schab z chrzanem a dostali mielone z musztardą jednak "szefowa" stwierdziła, że posiadają karte dań na weekend inną i na kazdy dzien tygodnia inną jednak nie potrafiła nam ich pokazać :( a szkoda moze mają bogatsze manu. Jednak kumulacja miała dopiero nastąpić, kiedy to po otrzymaniu kwitu okazało się żę pożarłem UWAGA!!!... 2kg golonki - bądź co bądź lubie zjeść ale takiej ilości mięsiwa to ja nawet w kieszenie w bojówkach bym nie zmieścił. No i na koniec ta "szefowa, nieszefowa" która nie dość, że gubiła się w tym co mówi to po prostu wstydzi sie przyznać do idiotycznych sytuacji które jak widać chociażby z poprzednich wypowiedzi są realne. Więc ostatnim zdaniem: ludzie - jeśli macie mocne nerwy bądź po prostu chcielibyście spróbować rosyjskiej ruletki pod postacią MENU to czym prędzej do KARCZMY MISONI - aczkolwiek najlepsze co może tam być to urok miejsca i pomysłowość projektanta budynku. POZDRAWIAM I ZAZDROSZCZE TYM KTÓRZY TAM NIE DOTARLI.
Użytkownik KolejnyNiezadowolony napisał recenzję 15 listopad 2011, 23:39
ocena: Bardzo słaba
Zdecydowanie zgadzam się z negatywnymi opiniami na temat tego lokalu. Oprócz dogodnej lokalizacji i ładnego wystroju lokal nie ma żadnych zalet. Ceny są na poziomie standardowej restauracji, a mimo tego trzeba stać w kolejce by zamówić posiłek. Zamiast karty dań dostajemy tablicę rodem z Mc Donaldu. Jak już w końcu odstoimy swoje w kolejce i uda nam się szczęśliwie zamówić dostajemy łopatke z numerkiem(??), z którą udajemy się do stolika. Na szczęście kelnerki donoszą dania do stolików. Minus takie, że w moim przypadku trwało to półtora godziny!!! Pierwszy byłem się upomnieć o swój posiłek po godzinie. Pani przy barze poinformowała, że jedzenie już jest ładowane na talerze. Od tego momentu byłem jeszcze dwa razy pytać się o swój posiłek. Ostatecznie ładownie na talerze trwało 30 minut. Może to wyjaśniać fakt, że dania były ledwo letnie zamiast gorące. Dodatkowo nie pomaga fakt, że gotowe posiłki muszą odczekać swoje nim kelnerki doniosą je do stolików. Moja wizyta skończyła się rozmową z kierownikiemwłaścicielem (nie jestem pewien kim była ta Pani), która oczywiście do miłych nie należała. Pani stwierdziła, że musi sprawdzić na monitoringu, o której było przyjmowane zamówienie. Trwało to kolejne 20 minut z zegarkiem w ręku. Jak się przekonała, że faktycznie czekałem 1.5 godziny zaproponowała 10% rabatu (żałosne). Po kolejnych dyskusjach zapłaciłem 70% ceny, co moim zdaniem i tak było za dużo ale nie chciałem w tym miejscu spędzić ani chwili dłużej. Parę restauracji w życiu odwiedziłem w kraju i zagranicą. Karcza Misoni jest idealnym przykładem tego jak nie należy prowadzić restauracji. Niemiła obsługa, bałagan przy zamówieniach, archaiczny system 'karteczkowy', traktowanie klienta jako zło koniecznie i zimne dania dyskwalifikują ten lokal na całej linii. Zapomniałem dodać, że rosół był aż żółty od kostki rosołowej i kucharka (czyli odradzam ludziom uczulonym na glutaminian sodu).
Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników serwisu. Osoba zamieszczająca komentarz ponosi pełną odpowiedzialność za jego treść. Serwis maperia.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia fragmentów lub całości treści zawierających między innymi: oferty handlowe, adresy email, słowa wulgarne, obraźliwe oraz zabronione przez prawo.

Wyszukaj miejsce i napisz opinię

Dziękujemy! Twoja opinia została zapisana.

...

To nie jest miejsce, do którego chcę napisać opinię. Skomentuj inne miejsce

Twoja ocena:
Komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników serwisu. Osoba zamieszczająca komentarz ponosi pełną odpowiedzialność za jego treść. Serwis maperia.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia fragmentów lub całości treści zawierających między innymi: oferty handlowe, adresy email, słowa wulgarne, obraźliwe oraz zabronione przez prawo.
Odwiedzając naszą stronę używasz plików "cookies" zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Jeśli nie chcesz, aby pliki "cookies" były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz zmienić to w ustawieniach przeglądarki. Więcej na stronie polityka prywatności