Żołędowo
Szosa Gdańska 9

Kontakt
Tel: +48 (52) 328 27 75
http://www.gazdowka.com.pl
Napisz opinię ...
30.07.13, 12:04
Jakiś tydzień temu wybraliśmy się ze znajomymi do Gazdówki. W sobotni wieczór oprócz naszego stolika (4 osoby) były zajęte dwa (w sumie 5 osób). Jakież było moje zdziwienie, gdy kelner zamiast szynki przyniósł mi karkówę, a zamiast sosu borowikowego na śmietanie był grzybowy na wodzie (na moje Knorr), oczywiście borowików ani śladu. Jestem pewna, iż kelner nie pomylił zamówienia gdyż za wszelką cenę próbował mi wcisnąć inne danie, ale ja miałam ochotę właśnie na to, więc powtórzyłam mu swoje zamówienie dwukrotnie (jeśli nie było tego dania/składników, wystarczyło powiedzieć, a zamówiłabym coś innego - to się zdarza). Surówkę podano nam w połowie jedzenia. Mąż i znajomy zamówili baraninę, jak się okazało odgrzewaną (zimną w środku - SZOK!!!). Brak słów, by to wogóle skomentować. Do obsługi: 1. Czy na prawde macie ludzi za debili, którzy nie odróżniają szynki od karkówki i borowików od pieczarek? Uważacie, że ludzie nie gotują w domu? 2. Czy myślicie, że ludzie nie bywają w innych knajpach i nie mają porównania, nie komentują na forach i nie opowiadają znajomym? Wokół duża konkurencja, mnóstwo fantastycznych lokali w Żołędowie i Osielsku, więc polecam wybrać się do sąsiadów. Szkoda, bo wygląd zapowiada coś innego, a tu takie rozczarowanie.
goonie
03.05.10, 09:33
Byliśmy w dniu dzisiejszym z rodzinką (03.05.2010). Mięso, zarówno moje, jak i żony - bardzo smaczne. Na tym niestety koniec. Frytki nosiły wszelkie znamiona po raz któryś odgrzewanych - polecam dla tych o niezmiernie twardych zębach. Surówka dziecka składała się aż z dwóch małych kawałków brokuły i kalafiora. Miały też tam znaleźć się fasolka i marchewka - widocznie nie zdążyły załapać się na ten talerz. Kelnerka, po naszych spokojnych słowach delikatnej krytyki - zaczęła uprawiać klasyczny TUMIWISIZM odnośnie do naszych skromnych postaci. Jej miny i sposób obsługi szybko zamieniły się w ten klasyczny z lat komuny - klient twój wróg. Żadnych przeprosin, słowa skruchy, ewentualnie drobnej rekompensaty. Długo jeszcze będziemy się uczyć....Ale może nasze dzieci.... Pozdrawiam
Serwis maperia.pl zastrzega sobie prawo redagowania, usunięcia całości lub fragmentów treści zawierających słowa wulgarne, obraźliwe, zabronione przez prawo. Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, a zespół i twórcy serwisu maperia.pl nie ponoszą odpowiedzialności za ich treść. Przypominamy jednocześnie, że osoba zamieszczająca komentarz może ponieść za jego treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną. Komentarze zawierające oferty handlowe, adresy email, numery telefonów, komunikatorów będą usuwane.
Stronę opublikowano: 30.07.2009, 12:20, Stronę wyświetlono: 3449x
Zdjęcia są chronione prawami autorskimi ich właścicieli
Do góry